Fundusze emerytalne koniec roku na stratach
Rok 2011 nie był zbyt łaskawy dla funduszy emerytalnych. Nie można powiedzieć, by finanse przyszłych emerytów wzbogaciły się w tym roku. Oczywiście nie jest to wina zarządzania funduszami, lecz po prostu spadki na giełdach całego świata, spowodowane kryzysem finansowym, kryzysem wielu gospodarek europejskich i światowych, brakiem zaufania na rynkach finansowych. No cóż, takie już są uroki inwestycji giełdowych, że trudno jest przewidzieć, jakie będą notowania, tak samo jak trudno jest przewidzieć rożne wydarzenia na arenie międzynarodowej. Sytuacje na giełdach europejskich podyktowane są niepewna sytuacje już nie tylko w Grecji czy Portugalii i Irlandii, lecz i we Włoszech. Właściwie to stan finansów publicznych właśnie w tym kraju spędza sen z powiek przywódcom europejskich krajów, a co za tym idzie inwestorom, producentom, usługodawcom itp. Jeśli sytuacja na giełdach w najbliższym czasie nie ulegnie poprawie, z Otwartych Funduszy Emerytalnych wypłyną, czyli po prostu znikną kolejne miliardy złotych. Odbije się to oczywiście na przyszłych emeryturach naszych rodaków.












